Zespół Maneskin pozbył się nagrody z festiwalu w Sopocie. Oddali ją… przypadkowym osobom

Zespół Maneskin pozbył się nagrody z festiwalu w Sopocie. Oddali ją… przypadkowym osobom

Zespół Maneskin wystąpił na Polsat SuperHit Festiwal w Sopocie. Zwycięzcy Eurowizji 2021 wywołali sporą sensację swoim występem, w tym pełnym emocji apelem wspierającym osoby LGBT. Podczas festiwalu odebrali nagrodę od telewizji Polsat. Długo się nią nie nacieszyli, ponieważ już dzień później… oddali ją przypadkowym fanom.

Zespół Måneskin był gwiazdą specjalną sobotniego koncertu podczas Polsat SuperHit Festiwal 2021 organizowanego w Sopocie. Włosi podbili serca telewidzów swoim żywiołowym występem oraz emocjonalnym apelem, który wystosowali ze sceny w kierunku homofobów. Po występie odebrali z rąk prowadzących – Karoliny Gilon i Macieja Dowbora – złote płyty za sprzedaż najnowszego albumu i eurowizyjnego singla, a także pamiątkową nagrodę od telewizji Polsat, którą wręczył im Michał Szpak.

Podczas polsatowskiego koncertu nie wyjaśniono jednak, za co muzycy właściwie dostali statuetkę. Samo wręczanie nagrody zostało ostro skrytykowane przez telewidzów.

Okazuje się, że zespół Måneskin już pozbył się kryształowej statuetki. Zamiast cieszyć się nagrodą od Polsatu, postanowili oddać ją napotkanym przechodniom, co zostało uwiecznione przez zaskoczonych fanów Włochów.

Na nagraniu widać, że Victoria De Angelis – współzałożycielka i basistka zespołu Måneskin – podchodzi do grupy wielbicieli z polsatowską statuetką w ręku. Po chwili zwraca się do fanów, zachęcając ją do wzięcia sobie nagrody. Powiedziała:

Hej! Chcesz to? To nasza nagroda z wczoraj. Śmiało bierz, to prezent!

Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać. Wielu z nich w pełni zrozumiało, dlaczego zespół Måneskin postanowił pozbyć się nagrody.

To w sumie jedyna rzecz, którą mogli zrobić z tą nagrodą, ponieważ nikt im nie powiedział, za co właściwie ją dostali. Wszystko było mówione po polsku, a facet, który im ją wręczał, wykrzyknął tylko  »Ciao, motherfuckers!«  i wcisnął Damiano [Davidowi] ten kawałek szkła – napisał jeden z internautów.

Dodajmy, że tym „facetem” był Michał Szpak.

Co za wstyd dla Polski… No cóż, mocno zasłużony wstyd

Oddawanie nagrody tak, jakby była bezużyteczna, to niezły kop w tyłek

Byli też internauci, którzy starali się inaczej wytłumaczyć decyzję zespołu Måneskin. Ich zdaniem, oddanie statuetki od Polsatu miało być gestem podziękowania dla fanów za okazywane wsparcie i sympatię do ich twórczości.

To swego rodzaju oznaka wdzięczności, chcieli podzielić się swoim sukcesem

Też potraktowałam to jako podziękowanie dla fanów, jako oznaka, że to oni zasługują na tę nagrodę

Myślę, że nie mogli zabrać tego do samolotu, więc zdecydowali się na ten piękny gest w stronę fanów

Zespół Måneskin po raz pierwszy zagrał w Polsce właśnie na Polsat SuperHit Festiwal. Podczas występu muzycy zdecydowali się wesprzeć polską społeczność LGBT. Po wykonaniu ostatniej piosenki wokalista grupy Damiano David pocałował swojego kolegę, po czym wykrzyczał:

Wierzymy, że doczekamy czasów, że każdy będzie mógł to zrobić bez żadnych obaw. Wszyscy powinniśmy być całkowicie wolni i być tymi, kim – ku*wa – chcemy być! Dziękujemy, Polsko. Miłość nigdy nie jest czymś złym!

Zespół Måneskin latem wróci do Polski. Zwycięzcy Eurowizji 2021 zagrają pełny koncert na tegorocznym Open’er Park. Ich show odbędzie się 19 sierpnia w Parku Kolibki w Gdyni. Bilety na wydarzenie sprzedały się w zaledwie kilkanaście minut.

Udostępnij