Niebezpieczne zachowanie na Śnieżce. „Nie polecamy naśladować”

Niebezpieczne zachowanie na Śnieżce. „Nie polecamy naśladować”

Zachowanie turystów w górach znów budzi zdziwienie. Tym razem do niebezpiecznej sytuacji doszło na Śnieżce. Karkonoski Park Narodowy ostrzega, że zjeżdżanie na sankach z wysokiej góry może skończyć się tragedią.

Turyści ruszający zimą w góry bez odpowiedniego ubrania i obuwia – o takich sytuacjach parki narodowe i służby ratunkowe informują regularnie. Tym razem w Karkonoskim Parku Narodowym doszło do innej niebezpiecznej sytuacji. Dodatkowo brało w niej udział dziecko.

Przed takimi pomysłami przestrzega Karkonoski Park Narodowy. „To nie jest dobry pomysł, nie polecamy naśladować. Śnieżka to nie jest dobre miejsce do zjeżdżania z dziećmi na sankach” — czytamy we wpisie na Facebooku KPN.

Łatwo wyobrazić sobie sytuację, w której rodzic traci kontrolę nad sankami, a dziecko bezwładnie pędzi w dół. To może skończyć się tragicznie nie tylko dla zjeżdżającego, ale i innych osób, które w tym czasie mogą znajdować się na szlaku. Jazda na sankach z dziećmi powinna odbywać się w bardziej przystosowanych do tego miejscach, np. na łagodnych wzniesieniach.

Zdanie KPN podzielają także inni użytkownicy Facebooka.

„Moim zdaniem powinien być zakaz wchodzenia z czymś takim. Nie dość, że sobie krzywdę może zrobić, to jeszcze wlecieć w inną osobę… i ten wrzask zza pleców: uwaga jadę”

— napisał jeden z komentujących.

Ponadto internauci zauważają, że niektóre osoby zjeżdżają w górach na popularnych „jabłuszkach”. W ten sposób „wyślizgują” trasę. „Później szlaki są tak wyślizgane przez te sanki i „jabłuszka”, że wejście jak lodowisko. Powinny być mandaty za takie zachowanie” — dodaje kolejny użytkownik. Dodatkowo taki zjazd może skończyć się wypadkiem, wystarczy, że dziecko natknie się na nierówność terenu.

Udostępnij