Astronauci znajdujący się w statku Orion misji Artemis II osiągnęli rekordową odległość ponad 406 tys. km od Ziemi. Tym samym załoga pobiła wynik Apollo 13 sprzed ponad 50 lat. W dalszej części przelotu obok Księżyca załoga straci na 40 minut łączność z Ziemią.
Kapsuła Orion załogi misji Artemis II weszła w tzw. księżycową sferę wpływów w nocy z niedzieli na poniedziałek, przekraczając obszar kosmosu, gdzie siła grawitacji Księżyca jest silniejsza niż ziemska. Rekordową odległość od Ziemi astronauci osiągnęli w poniedziałek 6 kwietnia o godz. 19.56. Wynosiła ona 406 tys. 764 km. Poprzedni najlepszy wynik pod względem dystansu należał do załogi Apollo 13 z 1970 r. i wynosił 248 tys. 655 mil (ok. 400 tys. km).
Po tym, jak Orion osiągnął rekordową odległość, kanadyjski astronauta i członek misji Artemis II Jeremy Hansen poprosił, by jeden z księżycowych kraterów nazwać na cześć zmarłej żony astronauty i dowódcy załogi Reida Wisemana. Carroll Taylor Wiseman, pielęgniarka na oddziale intensywnej terapii noworodków, zmarła w 2020 r. po walce z rakiem.
– To, co teraz widać gołym okiem z Księżyca, jest dla mnie oszałamiające. To po prostu niewiarygodne
– przekazał przez radio Hansen. Wezwał „obecne i przyszłe pokolenie, by dopilnowały, żeby ten rekord nie przetrwał długo”.
NASA przypomniała, że załoga Artemis II ma ze sobą nagranie zmarłego w ubiegłym roku w wieku 97 lat kapitana Apollo 13, a także Apollo 8, Jima Lovella.
– Witajcie w mojej starej okolicy. To historyczny dzień i wiem, jak bardzo będziecie zajęci, ale nie zapomnijcie napawać się widokami. Powodzenia!
– mówił w swoim przesłaniu Lovell.
We wtorek ok. 47 minut po północy astronauci znajdą się po drugiej stronie Księżyca. Tym samym sygnały radiowe i laserowe umożliwiające komunikację między statkiem kosmicznym a Ziemią zostaną zablokowane przez Księżyc. Przez ok. 40 minut załoga będzie pozbawiona kontaktu z Ziemią. Kilka minut po godz. 1 Orion ma znaleźć się w najbliższej odległości od Księżyca. O godz. 1.05 statek osiągnie maksymalną odległość od Ziemi. Od tego momentu zacznie drogę powrotną w stronę naszej planety — zauważa dziennikarz Hubert Kijek z TVN24. Przewidywane odzyskanie sygnału nastąpi o godz. 1.27.
To pierwszy raz od ponad pół wieku, gdy astronauci wchodzą w księżycową sferę wpływów, od czasu misji Apollo 17 w 1972 r. — przypomina NBC. Misja rozpoczęła oficjalnie fazę przelotu obok Księżyca. W tym czasie załoga będzie pracować na zmiany, aby przez sześć najbliższych godzin wykonywać zdjęcia naszego satelity. Obserwacje obejmą części powierzchni Księżyca, które wcześniej nie były przez nikogo widziane.
— Artemis II to dopiero początek. To jest misja testowa i zaznajomienie się z rakietą. Chcemy zobaczyć, czy ludziom będzie się to dobrze sprawdzać i wtedy wyślemy ich dalej w kosmos. To będzie początek dla przyszłych misji. Mamy złoty wiek dla nauki — powiedział szef NASA w rozmowie z dziennikarzami przed startem misji.
Pod koniec okresu obserwacji Księżyca astronauci doświadczą zaćmienia Słońca przez Księżyc, z perspektywy statku Orion. Astronauci będą mieli także okazję zrobić zdjęcia innym planetom, które mogą być widoczne podczas zaćmienia, w tym Merkuremu, Wenus, Marsowi i Saturnowi. Artemis II to pierwsza od pół wieku załogowa misja w stronę Księżyca, która stanowi wstęp do budowy stałej bazy na ziemskim satelicie. W skład załogi wchodzą dowódca Reid Wiseman, pilot Victor Glover, Christina Koch oraz Jeremy Hansen.




